Gra na giełdzie? Dasz radę się tego nauczyć!

Masz pewne oszczędności? Zastanawiasz się, jak mógłbyś je pomnożyć? Co zrobić, żeby było ich jeszcze więcej niż dotąd? W końcu z biegiem lat Twoje potrzeby będą wzrastały. Nadprogramowe pieniądze zawsze się więc przydadzą. Zastanawiasz się pewnie, co możesz zrobić, jaki sposób na zarabianie znaleźć. Być może myślisz o rozpoczęciu gry na giełdzie. Masz jednak całe mnóstwo obaw. Martwisz się, że nie dasz sobie rady, że więcej stracisz niż zyskasz, że tak naprawdę zupełnie się do tego nie nadajesz.

Gotówka
Autor: Daniel Deppe
Źródło: http://www.flickr.com
Wydaje Ci się, że nie jest to w Twoim wypadku zbyt dobry pomysł. Przecież Ty nawet niezbyt dobrze wiesz, jak inwestować. Ale pamiętaj – kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa! Warto zdobyć się na nieco odwagi, spontaniczności i przynajmniej spróbować spełnić swoje marzenia.

Nie oszukujmy się jednak – sukces na giełdzie nie przychodzi ot tak. Wręcz przeciwnie wymaga to mnóstwa pracy, wysiłku, nauki, a także wiąże się ze sporą ilością stresu i nerwów. Będziesz musiał dużo czytać, dokształcać się, poświęcić dla swojego nowego źródła dochodów mnóstwo energii. Od czego zacząć? Koniecznie staraj się być na bieżąco ze światem inwestycji. Czytaj gazety, artykuły, zaglądaj na strony internetowe. Śledź zmiany i staraj się – łącze – je zrozumieć. Na początku może być ciężko, ale z czasem będzie coraz lepiej i lepiej.

Nawet nie zauważysz pewnie, kiedy Twoja wiedza stanie się naprawdę całkiem imponująca. Zobaczysz – wkrótce sam będziesz doskonale wiedział, jak inwestować, by otrzymać znaczne zyski. Nie będziesz musiał w tym celu nikogo się radzić. A póki co postaraj się znaleźć osoby, z którymi będziesz mógł na tematy giełdowe porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, a w razie potrzeby – o coś zapytać, rozwiać swoje wątpliwości.

Jednak pamiętaj, że aby osiągnąć sukces na giełdzie, powinieneś jak najszybciej zacząć się jej uczyć w praktyce, grać, inwestować. Nie bój się błędów – każdy na początku je popełnia. Nie bez powodu mówi się przecież, że to na nich się uczymy i dzięki nim stajemy się mądrzejsi. Ważne tylko, żeby nie były one zbyt dotkliwe w konsekwencjach. W końcu nie chciałbyś chyba wpaść w długi? Jeśli nie czujesz się jednak jeszcze na siłach, by spróbować zainwestować na prawdziwej giełdzie, skorzystaj z symulatora. Taki program możesz bez problemu zainstalować na swoim komputerze. Do złudzenia przypomina on prawdziwą giełdę i pozwoli Ci się naprawdę sporo nauczyć, zrozumieć liczne mechanizmy, problemy, narzędzia. Aż w końcu poczujesz, że wreszcie jesteś gotowy, by zaangażować się w prawdziwe inwestycje.